Przepraszam, że nie pisałam i nie udzielałam się nigdzie tak długo,ale stała się straszna rzecz... Mój biedny piesek miał operację :( kamienie połknął i mu utknęły w żołądku :(
Cały tydzień z nim na kroplówkę jeździłam. Nic nie mógł jeść, ani pić. Ciężko patrzeć na coś takiego:(na szczęście operacja się udała i już wszystko jest w porządku ufff.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz