Robiony jest z herbaty (biała, czarna, zielona, jaśminowa) do której dodawane jest mleko, lub soki owocowe, dodatkowo znajdują się w niej kulki (można też wybrać żelki) wykonane z tapoki, które również mają w sobie sok owocowy.
O tym napoju tylko słyszałam, ale bardzo chciałam spróbować.
W tym tygodniu byłam we Wrocławiu (odkąd mam wakacje nie byłam tam ani razu :P) i jakże się zdziwiłam, kiedy weszłam do Magnoli (galeria handlowa, ta co kręcili przed nią ten serial na jedynce)...a tam... STOISKO Z BUBBLE TEA!! łaaaaał! otwarte było już od dłuższego czasu, ale nawet o tym nie wiedziałam!
Oczywiście MUSIAŁAM SPRÓBOWAĆ! (11zł drogo ;/)
zdziwił mnie sposób zamawiania,
ale jakoś sobie poradziłam.
Do wyboru jest herbata mleczna,lub owocowa. Każdy z wariantów ma do wyboru dodatkowo czy ma być ciepła, czy zimna, czarna, albo zielona.
Dostajemy herbatę w plastikowym kubku, który zamknięty jest za pomocą zgrzanej folii, na której są śliczne obrazki ♥
Taki był na moim kubku:
nie są przeźroczyste, każdy smak ma inny kolor
akurat wzięłam zieloną z sokiem jabłkowym i kulkami o smaku liczi
a teraz mini galeria :)







Dawno Cię nie było:)
OdpowiedzUsuńPiłam coś takiego, ale to był sorbet z kuleczkami. Kosztował chyba 7zł. W poście o Grunwaldzie jest pokazany. Barwił język :D
Za niedługo również wybieram się do Wrocławia więc pewnie podjadę pod Magnolię to na pewno skosztuję :D
OdpowiedzUsuńzrobiłaś mi smaaka ^;( ^^
OdpowiedzUsuńsuper blog! :)
Pozdrawiam i zapraszam do sb: www.pokaze-ci-moj-styl.blogspot.com
Brązowe soczewki, poleciła mi Panda Machiko:D
OdpowiedzUsuńAle wiadomo, na każdych oczach wyglądają inaczej. Myślę, że do piątku będą:)
A ja szukam bubble tea w Poznaniu... też bym w końcu tego spróbowała!
OdpowiedzUsuń